Mam na imię Angelika i jestem uczennicą 3 klasy technikum w małym mieście na dolnym śląsku. Spytacie skąd pomysł na bloga,co mną kierowało kiedy postanowiłam go założyć. Nie umiem jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Wiecie,czasami człowiek szuka takiego miejsca,pewnego miejsca na świecie,gdzie nie będzie musiał niczego udawać,gdzie będzie chciał wracać po ciężkim dniu i robić po prostu to co lubi,w czym czuje się dobry. Szukając ucieczki od codzienności i możliwości rozwoju wpadłam na właśnie taki pomysł - skoro lubię czytać w wolnych chwilach,a z pewną łatwością przychodzi mi opisywanie swoich odczuć i przeżyć -dlaczego więc tego nie połączyć? Nie wiem jak mi to będzie wychodziło,nie wiem czy będzie to to,czego oczekujesz drogi czytelniku,ale wiem jedno - robię to dla siebie a wszystko co napiszę na moim blogu będzie słowami przelanymi z serca do tego wirtualnego świata.
Już jako pięcioletnią dziewczynkę ciągnęło mnie do książek.Mimo,że nie potrafiłam jeszcze czytać pamiętam jak przychodziłam do biblioteki obok mojego przedszkola czekając,aż starszy brat skończy lekcje.Patrzyłam na te książki ustawione na wysokich regałach,bawiłam się nimi,przeglądałam je z zaciekawieniem małej dziewczynki w warkoczykach...
Już jako pięcioletnią dziewczynkę ciągnęło mnie do książek.Mimo,że nie potrafiłam jeszcze czytać pamiętam jak przychodziłam do biblioteki obok mojego przedszkola czekając,aż starszy brat skończy lekcje.Patrzyłam na te książki ustawione na wysokich regałach,bawiłam się nimi,przeglądałam je z zaciekawieniem małej dziewczynki w warkoczykach...
Choć nadal czasami chodzę w warkoczach (grunt to wygoda!) - dzisiaj mam już 18 lat a książki są jedną z moich pasji.Uważam się za osobę kreatywną,szczególnie lubię pisać i dzielić się swoimi przemyśleniami i zdaniem z innymi.Nie lubię przysłowiowego owijania w bawełnę - cenię sobie szczerość,zawsze piszę i mówię co myślę i co mi serce podpowiada. Jestem typem marzycielki,co oznacza,że refleksji i rozmyślań u mnie pod dostatkiem. Kiedyś marzyłam o tym,aby zostać pisarką,ot takie dziecięce wymysły,jakich wszyscy mieliśmy wiele. Pamiętam,że "Hania Humorek" była pierwszą książką,po którą sięgnęłam sama z siebie w bibliotece w szkole podstawowej. Przeczytałam ją w bardzo krótkim czasie,bo okropnie mnie wciągnęła i tak się zaczęła moja przygoda z literaturą. Pokochałam książki za to,że dają mi chwilę wytchnienia od codziennego życia,przeniesienia się do innej rzeczywistości. Nawet jeśli czasem życie jest dla nas trochę uciążliwe lub coś nam się nie udaje,a przecież wszystkich nas dopadają takie momenty - one dają mi wsparcie i możliwość oderwania się na chwilę od świata.
Myślę,że zamiłowanie do czytania książek (jak i wiele innych dobrych cech!) odziedziczyłam właśnie po mamie.
Szczególnie lubię powieści obyczajowe,romantyczne ale i literaturę młodzieżową,fantastyczną,przygodową czy horrory. Mam bardzo zróżnicowany gust - zdarza się,że spodoba mi się coś z gatunku,z którego zazwyczaj nie korzystam. Wierzę,że będziecie tu czasami zaglądać i spodoba Wam się mój sposób pisania i wyrażania swojego zdania.
Jeśli chcielibyście skontaktować się ze mną,to zachęcam - staram się zawsze odpisać i odpowiedzieć na wasze pytania lub propozycje.
angelikaw7@wp.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz